NA ŚWIĘTEGO PATRYKA
JAK ZIELONO – TO OD STÓP DO GŁÓW. JAK SIĘ BAWIĆ – TO NA CAŁEGO. DZIEŃ ŚWIĘTEGO PATRYKA TO NAJWIĘKSZE I NAJHUCZNIEJ OBCHODZONE ŚWIĘTO W IRLANDII.

 

 

Dzień Świętego Patryka to irlandzkie święto narodowe, kojarzone przede
wszystkim z zieloną, trójlistną koniczyną. Jego historia sięga 432 roku,
kiedy Święty
Patryk był misjonarzem, z zapałem krzewiącym ducha
chrześcijaństwa
w ówczesnej Irlandii. Miał ogromny wkład w kulturę
kraju i przyczynił się do przyjęcia 
chrześcijaństwa przez Zieloną Wyspę.
Dlatego też został patronem Irlandii, a 17 marca, uznany za datę jego
śmierci,
jest równocześnie świętem na jego cześć.

 

 

Irlandczycy obchodzą ten dzień hucznie i radośnie, na ulicach króluje kolor
zielony,
lokalne jedzenie i prawdziwa irlandzka whiskey. To czas spotkań
w gronie
znajomych i kolejna okazja do dobrej zabawy. Zgodnie z tradycją,
w dniu
Św. Patryka, każdy Irlandczyk powinien wypić „dzban Patryka”,
czyli pełną szklankę
irlandzkiej whiskey. Ta sympatyczna tradycja zyskała
wielbicieli na całym świecie.

Od XVIII wieku synonimem Dublina jest whiskey Jameson, ponieważ to
właśnie w tym mieście, w 1780 roku, John Jameson zakupił destylarnię na
Bow Street. Założyciel marki nie pochodził z Zielonej Wyspy, był prawnikiem
ze Szkocji, ale ożenił się z Margaret Haig, której rodzina prowadziła interesy
w Irlandii. Początkowo na Bow Street destylowano rocznie 30 tysięcy galonów
trunku. Zaledwie dwie dekady później, Jameson był drugim największym
producentem whiskey w Irlandii i jednym z największych na świecie,
rozlewając do butelek ponad milion galonów rocznie. Wówczas Dublin był
stolicą światowej
whiskey, a trunek ten drugim – po rumie
– najpopularniejszym wysokoprocentowym alkoholem na świecie.
Whiskey Jameson do dziś nie zmieniła swojej receptury. Jest potrójnie
destylowana, dzięki czemu jest dwa razy łagodniejsza i ma bardziej
zrównoważony smak.

 

 

Choć historyczne turbulencje nie pozostały bez wpływu na whiskey Jameson,
dzięki
niespotykanym walorom smakowym i jakości, marka przetrwała
w doskonałym
stanie turbulencje pierwszej połowy XX wieku. Dziś Jameson
to najchętniej kupowane whiskey
na świecie oraz nieodłączna część
irlandzkiej tradycji. Z okazji tegorocznych obchodów dnia Świętego Patryka
 została zaprojektowana limitowana edycja butelki Jameson. Autorem
etykiety jest doceniany i nagradzany ilustrator 
Steve Simpson, od 20 lat
związany z Dublinem. Limitowana 
edycja stanowi hołd dla miasta, które
podobnie jak Jameson 
jest odzwierciedleniem tradycji, otwartości
i nowoczesności. 
Projekt butelki w niezwykły sposób pokazuje ducha 
współczesnego Dublina. Ilustrator uchwycił duszę, gościnność i ciepło,
które czyni to miasto tak wspaniałym.

„Kiedy przybyłem do Dublina, od razu poczułem się jak w domu. To jedyne
takie miejsce na świecie, gdzie możesz przyjść do baru, usiąść samotnie
i w ciągu kilku minut zaprzyjaźnić
się z ludźmi siedzącymi obok” – mówi
Steve Simpson. „Serce umieszczone na etykiecie
oddaje moje uczucia do
tego miasta. Moje pierwsze wrażenie na temat Dublina? Niezwykle
przyjazne miejsce, gdzie od razu poczułem się jak u siebie… jak w domu.
Etykieta Jamesona jest moją osobistą etykietą i jednocześnie mapą
ukochanego miasta. Starałem
się pokazać jak najwięcej miejsc bliskich
mojemu sercu” – dodaje Simpson.