2

WARSZAWSKI DUCH LAT 50

Tekst i zdjęcia: Elwira Kusz

ARCHITEKTURA LAT 50. MIESZA SIĘ ZE WSPÓŁCZESNĄ,
KOLOROWĄ WARSZAWĄ, SKĄPANĄ W MILIONIE
ŚWIATEŁ, REKLAM I NEONÓW. DZIŚ SOCREALIZM
NIE JEST TAK SUROWY, A NA DWORCU ZAMIAST
KOTLETA MOŻNA ZJEŚĆ SUSHI. ZAPRASZAM
NA WSPÓŁCZESNĄ PODRÓŻ PO WARSZAWIE,
ŚLADAMI LAT 50.

6

To miała być Warszawa marzeń. Miasto zharmonizowane,
o szerokich ulicach, wielkich placach, pełne światła i zieleni,
miasto szczęśliwych ludzi, mieszkających w budynkach,
z których każdy miał wyglądać jak pałac. Architekci
odbudowujący Warszawę stanęli przed zadaniem, którego
pozazdrościłby im każdy inny kolega po fachu. To oni mieli
nadać kształt najważniejszemu miastu w Polsce, wykroić
całkiem nowy, idealny plan, zapełnić  je budynkami
o niespotykanej dotychczas treści i formie. Część z nich,
jak choćby pięćdziesięcioletni Pałac Kultury i Nauki,
wywołuje na tyle silne emocje, że niektórzy domagają
się ich rozbiórki. Jednak architektura socrealizmu stała
się nieodłącznym elementem stolicy, otulając historią,
każdy jej budynek i kształtując współczesną Warszawę.

12

Lata 50. przyniosły wiele zmian.  Chociaż
socrealizm nie zagościł na długo w polskiej
architekturze, pozostawił wiele bardzo
charakterystycznych  budynków. Snuł marzenie
o „idealnym mieście”. Socrealizm ma to do siebie,
że lubi godną oprawę, lubi słońce i światła.
Wtedy potrafi zaświecić pełnym blaskiem.

 

Pałac Kultury i Nauki wzniesiono jako „dar narodu
radzieckiego dla polskiego”. Pomysłodawcą jego
budowy był sam J. Stalin. Pałac to najmłodszy
zabytek w Warszawie. W roku 2015 obchodził 
60-lecie! Jest najbardziej charakterystyczną 
budowlą i najwyższym budynkiem w Warszawie 
widocznym z każdego jej zakątka. 

101

Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa (MDM),

zbudowana w latach 1951-1952 na terenie
gdzie przed wojną mieszkali zamożni warszawiacy.
MDM obejmuje rejon placu Konstytucji, ulicy
Marszałkowskiej i ulicy Waryńskiego. Zamysłem
władz komunistycznych było utworzenie dużego,
samowystarczalnego osiedla w centrum miasta
z przeznaczeniem głównie dla ludności klasy
robotniczej.

4

Plac Konstytucji

Główny punkt MDM. Jego nazwa miała upamiętniać
stalinowską Konstytucję PRL, uchwaloną w 1952 roku.
Plac wytyczono w osi ulicy Marszałkowskiej, w miejscu
ścisłej zabudowy miejskiej. Mimo ogromnych zniszczeń
wojennych, na potrzeby wytyczenia tak dużego placu,
musiano wyburzyć wiele znajdujących się tu kamienic.
Plac stanowi jedno z największych w skali świata
socrealistycznych założeń urbanistycznych – zbiega
się tu 7 ciągów komunikacyjnych, a wolna przestrzeń
może być wykorzystywana na potrzeby zgromadzeń
publicznych. Historia bywa jendak przewrotna.
Dziś zamiast „nowej socjalistycznej Warszawy” mamy
na Placu Konstytucji normalne kapitalistyczne reklamy. 

 

Najbardziej widocznymi elementami Placu
są charakterystyczne, monumentalne latarnie.

7

Zmęczeni spacerem możemy zajrzeć do baru
mlecznego. „Specjalnością zakładu” były dania
z jaj i mąki: omlety, jajeczne kotlety, naleśniki,
a także pierogi. Domowy klimat, niskie ceny, 
białe talerzyki i cerata w kratkę to znak 
charakteryztyczny. Część barów po „liftingu” 
istnieje do dziś.

Na koniec zmiana klimatu. Cała Warszawa znała istniejącą od lat 50. do początku 90. restauracje Kameralną. W latach 50. stała się ona właściwie jedynym możliwym miejscem wymiany poglądów, konfrontacji, dyskusji. Dziś pod adresem Kopernika 3 została otwarta nowa Kameralna. Nad wejściem świeci taki sam neon, jak przez cztery dekady zapraszał dziś już legendarnych gości do legendarnej kawiarni. Niewątpliwie to miejsce ma duszę.
W restauracji Kameralna, przy dobrej wódce i zakąskach, można było nadać koloru codziennej szarości. Każdy chciał się tutaj znaleźć, potańczyć na dancingu i zakosztować „koniaku z południowymi owocami” czyli wódki z dwoma ogórkami. Bywanie w Kameralnej stanowiło obowiązek, rytuał, gest współistnienia i potwierdzenia przynależności do grupy artystów, ludzi znaczących i ważnych. Lata 50. niewątpliwie odcisnęły piętno na współczesnej Warszawie. Architektura poprzednich lat jest duchem i wspomnieniem, a jednocześnie nieodłącznym elementem stolicy. www.kameralnarestauracja.pl