NEPAL
MGNIENIE CHWILI


Tekst i zdjęcia: Edyta Grzybowska

 

TO JEDEN Z NAJBARDZIEJ NIEZWYKŁYCH KRAJÓW ŚWIATA.
MAŁY I NIEPOZORNY 
W PORÓWNANIU DO SWOICH POTĘŻNYCH
SĄSIADÓW. 
WIELKI BOGACTWEM LUDZI, JĘZYKÓW, KULTUR,
OBYCZAJÓW,
RELIGII,  ZABYTKÓW I KRAJOBRAZÓW.

 

 

W tym magicznym tyglu różnorodności, gdzie ani religie, ani języki,
ani nawet święta nie występują pojedynczo, 
gdzie wspólnie koegzystują
obok siebie ludzie i bogowie, 
ukształtowała się niesamowita harmonia.
Harmonia, którą 
najlepiej widać w Dolinie Katmandu, gdzie splata się
ta barwna i różnorodna mozaika. Pozwalała wierzyć,
że to miejsce –
otulone cieniem Himalajów – długo będzie 
pozwalało nam cieszyć się
bogactwem i dziedzictwem 
wspaniałej kultury.

 

 

Tragiczne trzęsienie ziemi nie oszczędziło ani ludzi, ani historycznej
zabudowy.
Mgnienie chwili sprawiło, że nepalskie zabytki legły
w gruzach. Pagody, stupy
i posągi, które przetrwały setki lat,
w kilka chwil obróciły się w pył.

 

 

Żal każdego zapisanego w pamięci kadru, a jeszcze bardziej żal tych,
których nie zdążyło się utrwalić w aparacie. Prawdopodobnie
bezpowrotnie utracone zostały skarby nepalskiej architektury.
Możemy jedynie mieć nadzieję, że powrócą przynajmniej w części,
choć już nie te same. Powstaną może do nowego życia.