LIVE A LIFE


 

 

EUROPA, AZJA, AMERYKA. DLA MARCINA MOSSAKOWSKIEGO
PODRÓŻE NIE MAJĄ
GRANIC. DOKUMENTUJE WYPRAWY
ORAZ INSPIRUJE INNYCH, PROWADZĄC BLOGA PODRÓŻNICZEGO.

 

 

Na pierwszy wyjazd dalej, poza Europę, zdecydowałem się w wieku 21 lat z moimi 4 przyjaciółmi. Pojechaliśmy wtedy do Tajlandii na miesiąc. Ten wyjazd, jak to często bywa, sprawił, że nabrałem podróżniczego apetytu.

 

 

Przez kolejne 3 lata jeździliśmy na miesięczne wyjazdy w inne zakątki Azji.
Po Tajlandii były Indie i Nepal.
Kolejny rok to Azja Południowo-Wschodnia,
w następnym 
znów Indie. Z każdej z tych podróży przygotowywałem film
jako pamiątkę, jednak w trakcie powstał również 
blog, na którym chciałem
dzielić się filmami z większą 
rzeszą odbiorców. Po czterech wyjazdach z grupą 
przyjaciół poczułem, że czas na coś nowego. Kończyłem akurat studia, przez
rok odkładałem 
pieniądze z myślą, że coś większego może jednak mi przyjść
do głowy.

 

W grudniu 2014 wyruszyłem w 5-miesięczną podróż, samemu, po Ameryce
Łacińskiej. Najwięcej pytań, jakie
dostaję, to właśnie „Dlaczego pojechałeś
sam". Wiedziałem
już, jak podróżuje się w grupie i bardzo to lubiłem. Miałem
jednak ochotę na wyzwanie, na wzmocnienie charakteru, co samotna podróż
zapewnia, oraz na zupełnie inny rodzaj 
interakcji ze światem i innymi
podróżnikami, gdy jest się
w pojedynkę. Dodatkowo z tego wyjazdu planowałem
 
robić na bieżąco wysokiej jakości film, a montowanie i nagrywanie wymaga dużo
czasu i skupienia. Podróż
mnie nie zawiodła. Spotkałem niesamowitych ludzi,
przeżyłem przygody, o których marzy się przed zaśnięciem, nauczyłem się
konwersować po hiszpańsku i dokonało
się we mnie dużo wewnętrznych zmian,
dzięki wyzwaniom,
jakim musiałem stawiać czoła. Wszystko to starałem się 
przekazać w moim 9-odcinkowym filmie z tej podróży, zatytułowanym Wanderland.

livealife.pl/