JAIRO ALVAREZ

ZAPALONY PODRÓŻNIK I FOTOGRAF. INSPIRACJE
CZERPIE NIE TYLKO Z ŻYCIA CODZIENNEGO, RELACJI
Z LUDŹMI I EMOCJI, KTÓRE WIDZI, ALE RÓWNIEŻ
Z DZIEŁ POLSKIEGO ARTYSTY PAWŁA KUCZYŃSKIEGO
ORAZ BELGIJSKIEGO MALARZA RENE MARGITTE.

Wychowany w małym miasteczku,
w otoczeniu pól, wzgórz, jezior i wysp, 
żyje w harmonii z naturą, która wpływa
na jego sposób życia i pracy. 
Argentyńczyk Jairo Alvarez pragnie
stworzyć zdjęcia z atmosferą, które
nie są określone w czasie, jednakże
sytuacje zamknięte w jego kadrze
można odnaleźć w życiu codziennym.

Alvarez wierzy, iż rzeczywistość
nie jest postrzegana tylko zmysłami.
Jego ujęcia tworzą przestrzeń,
gdzie wszystko jest możliwe,
gdzie codzienność mieszana
jest z surrealizmem. 

Od dziecka uwielbiał rysować. Zamiast kopiować
cudze szkice, tworzył własne. Wszystkie jego prace
rozpoczynają się od szkicu, a myśli, słowa i frazy,
które są jego inspiracją, skrywane są w małym
notebooku. To właśnie w nim rodzi się kopalnia
pomysłów, w swoim czasie przeniesiona na obraz. 

Artysta w przyszłym roku planuje podróż do Europy,
gdzie zamierza zrealizować projekt we włoskiej
rezydencji, Hiszpanii i Londynie. Poza fotografią,
podróże są tym, co kocha robić najbardziej.