DESIGN THINKING MAŁGORZATY MARCZEWSKIEJ


„WSZYSTKO NALEŻY ROBIĆ TAK PROSTO, JAK TO MOŻLIWE, ALE NIE PROŚCIEJ”. Albert Einstein

 

 

fineLIFE: Małgorzata Marczewska: coach, life designer, trener życiowy.
Co to właściwie oznacza?

M.M: W kilku słowach – po prostu zajmuję się wspieraniem ludzi
w odkrywaniu ich ścieżki, pomysłów na życie i sposobów na to, by je realizować. Zarówno w sferze życia zawodowego, osobistego, czy twórczości. Można powiedzieć, że jestem specjalistką od ukrytego potencjału.

F.L.: Czym właściwie jest projektowanie myślenia? Można zaprogramować nasz mózg?

M.M: Używam określenia „projektowanie myślenia”, żeby odróżnić myślenie o wszystkim lub o niczym, od tego świadomego, ukierunkowanego. Projektowanie myślenia jest uczeniem się, rozwijaniem własnego potencjału
i możliwości. Zrozumienie siebie, innych ludzi i tego, co nas otacza, pozwala jak najlepiej wykorzystywać nasz potencjał. W ten sposób projektujemy przyszłość. Świadomie mówię tutaj o „projektowaniu”, ponieważ projektanci to ludzie, którzy kreują świadomie. Myślą celowo. Ich dzieło musi spełniać określoną funkcję.

 

 

F.L.: Co powinniśmy zrobić, aby móc w pełni wykorzystywać nasz potencjał?

M.M: Staram się unikać słowa powinniśmy, chyba, że ta powinność wynika
z tego, czego naprawdę chcemy. Zakładam, że każdy z nas w pewnym sensie jest projektantem swojego życia. Jeżeli świadomie skupimy uwagę, wtedy łatwiej nam jest zauważyć i skorzystać z pewnych rzeczy. Albo je wykreować. Kiedy używam świadomie swoich myśli, mam większy wpływ na to, jak się czuję, a zatem i większy wpływ na własne działania i… na osiągnięte efekty. Nasza potrzeba podejmowania trafnych decyzji, rozumienia otoczenia, dokonywania właściwych wyborów wciąż rośnie. Pojawienie się Internetu spowodowało, że dostaliśmy nagle dostęp do ogromnych ilości danych, do mnóstwa informacji i możliwości. Przy tej ilości zmiennych, dokonanie prawidłowej selekcji bywa niezwykle trudne. Nigdy wcześniej
w historii nie było tak szerokiego dostępu do obrazów, dźwięków, doświadczeń.  Fakt ten znacząco wpływa na jakość naszego życia. W pewnym sensie wymusza opanowanie sztuki świadomego myślenia i wyboru – inaczej zginiemy w natłoku bodźców. 

 

F.L.: Możemy wpływać na przyszłość? Może ona wyglądać tak, jakbyśmy chcieli? Brzmi to niewiarygodnie.

M.M: Trochę tak. Ale przyszłość to efekt naszych działań i możemy na nią wpływać. Możemy nauczyć się, jak jesteśmy skonstruowani i poznać mechanizmy, które determinują nasze życie. To jak odkrycie, z czego składa się zegarek i w jaki sposób należy połączyć wszystkie jego elementy, aby poprawnie działał.

F.L.: Co zyskujemy na kursie Design Thinking?

M.M: Uczymy się dostrzegać okazje, możliwości i wykorzystywać je. Zawsze jestem pełna podziwu dla osiągnięć moich kursantów, którzy realizują plany, osiągają cele, pokonują przeszkody – z niezwykłą determinacją
i lekkością. Uczą się, jak organizować czas, żeby mieć go więcej, a jednocześnie być bardziej efektywnym. Nabierają umiejętności wpływania na swoje życie, oraz wpływu na innych w taki sposób, aby wszystkie strony czuły wsparcie
i satysfakcję.

Program Praktyk Design Thinking trwa 21 dni i składa
się z siedmiu 3-dniowych warsztatów. Więcej informacji
na stronie kursu i pod mailem.
www.facebook.com/design thinking

info@marczewska.me

Rozmawiała: Patrycja Toczyńska