BYĆ JAK... AUDREY HEPBURN Tekst: Elwira Kusz PIĘKNO KOBIETY NIE PRZEJAWIA SIĘ W UBRANIACH, KTÓRE NOSI, W JEJ FIGURZE, LUB SPOSOBIE W JAKI UKŁADA WŁOSY. PIĘKNO KOBIETY MUSI BYĆ WIDOCZNE W OCZACH, PONIEWAŻ SĄ ONE DRZWIAMI DO JEJ SERCA - MIEJSCA GDZIE MIESZKA MIŁOŚĆ. - AUDREY HEPBURN
Audrey Hepburn. Każdy choć raz słyszał to nazwisko. Zauroczyła świat swoją urodą, talentem i osobowością. Była prawdziwą gwiazdą, kimś niezwykłym i niepowtarzalnym. Stała się usposobieniem elegancji. Prawdziwą ikoną stylu. Nie emanowała seksem, jak sławy jej czasów: Rita Hayworth, Lana Turner, Marilyn Monroe, czy Elizabeth Taylor. „Szła własną drogą – pisze o Audrey jej biograf, Alexander Walker – a w jej oczach błyszczała ciekawość, nie pożądanie". Stała się inspiracją dla kobiet na całym świecie. Chciały mieć takie oczy jak ona, więc kopiowały jej sposób makijażu. Obcinały włosy, „na urwisa", bo Audrey Hepburn taką fryzurę miała w „Rzymskich wakacjach”. Wszyscy ulegali jej czarowi.
Audrey Hepburn stworzyła własny, charakterystyczny styl oparty na minimalizmie, prostocie i geometrii. Wszystko idealnie podkreślało jej smukłą sylwetkę, długie nogi i elfi typ urody. Stawiała na naturalność. Beż, czerń, przylegające do ciała legginsy, balerinki, proste sukienki, krótko podcięte, bądź spięte prawie niewidoczną wstążką włosy. Mniej znaczyło więcej.
Cechą charakterystyczną Audrey, były mocno podkreślone, krzaczaste brwi, sarnie oczy, delikatny profil. Mimo iż świat był nią zachwycony, sama aktorka miała o sobie inne zdanie. W jednym z wywiadów przyznała: „ Nigdy nie myślałam, że będę występować przed kamerą z twarzą jak moja."
Rola w „Śniadaniu u Tiffany'ego” sprawiła, że Audrey stała się znana i uwielbiana na całym świecie. Film był oparty na motywach książki Trumana Capote, jednak sam reżyser nie był zadowolony z obsady. Początkowo widział w tej roli Marylin Monroe. Jednak to Audrey zachwyciła swoim wdziękiem, talentem i niewinnością. Do tego była zabawna i naturalna, nic więc dziwnego, że publika szybko ją pokochała. Reszta jest już historią. Zapisała się na kartach jako ikona stylu, nie poprzez kontrowersje, ale świetne wyczucie i magnetyzm w oczach. Stała się wzorcem piękna i elegancji. Inspiracją po dzień dzisiejszy.